Mój profil
mój avatar
archiwum
2010 czerwiec maj kwiecień marzec styczeń 2009 grudzień listopad sierpień czerwiec maj kwiecień marzec 2008 wrzesień sierpień czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń
linki
terazrock.pl screenagers.pl porcys.com www.pitchfork.com metacritic.com/music newalbumreleases.net nowamuzyka.pl marazz.com
ulubieni
Licznik odwiedzin
Zajrzało tutaj już 30501 osób
Powered by blog 4u |
Alternatywa dla Coldplay

Embrace
The Good Will Out
1998
Intro; All You Good Good People; My Weakness Is None Of Your Business; Come Back To What You Know; One Big Family; Higher Sights; Retread; I Want The World; You've Got To Say Yes; Fireworks; The Last Gas; That's All Changed Forever; Now You're Nobody; The Good Will Out
ocena: 4
Jak pisałem wcześniej w recenzji Parachutes, to Coldplay zapoczątkowali na Wyspach modę na akustyczne brzmienia. Modę tak, ale nie samą stylistykę. Przed nimi był właśnie Embrace, który w 1998 roku zaprezentował światu swoje debiutanckie dzieło – The Good Will Out, które stało się jednym z najszybciej sprzedających się brytyjskich albumów w historii. Płyta zdobyła niebywałe uznanie. Zasłużenie?
Otwarcie mówię, że to naprawdę ciekawa pozycja. Kiedy słuchamy zawartości, nie mamy wątpliwości skąd Chris Martin czerpał inspirację. Podobieństwo jest tak uderzające, że aż denerwujące. Ale, z drugiej strony, nikt nie powiedział, że Coldplay jest odkrywcze. Embrace też nie. Bo nie ma na tym albumie w zasadzie nic zaskakującego. To najczęściej spokojne, leniwie snujące się akustyczne kompozycje zaśpiewane przez obdarzonego niezwykle delikatnym głosem Danny'ego McNamarę. To schemat, który dotyczy w zasadzie całej płyty. Bo trzeba przyznać, że wszystkie utwory są bardzo do siebie zbliżone (co czasami może trochę drażnić). Nawet ta podniosłość i to charakterystyczne wzmocnienie na wysokości refrenu zostało zastosowane wielokrotnie w łudząco podobny do siebie sposób. Przykłady? My Weakness Is None Of Your Business, Come Back To What You Know, Higher Sights, Retread, The Good Will Out... Naprawdę, takie granie na jedno kopyto i co za tym idzie, przeświadczenie, że słuchamy ciągle jednego i tego samego, mogą momentami męczyć. Ale z drugiej strony, jeśli wziąć pod uwagę te wszystkie kompozycje, ale osobno, mamy tu sporo interesujących rzeczy. Intro przykuwa uwagę i trzyma w napięciu do czasu wkroczenia patetycznego All You Good Good People. Zadziorne One Big Family fantastycznie odświeża rockową tradycję. Tak samo jest z I Want The World i The Last Gas. Ale znowu – zestawiając te dwie kompozycje ze sobą, mamy wrażenie, że zespół jest wręcz bliski autoplagiatu. Na szczęście Embrace uraczyli nas dwiema perełkami w postaci cudownego, natchnionego Come Back To What You Know i intymnego, refleksyjnego Fireworks, które chyba musiało stanowić dla Chrisa Martina swego rodzaju punkt odniesienia dla całej twórczości swojego zespołu. Co poniektóre utwory także wybijają się ponad albumową średnią. Należą do nich na przykład My Weakness Is None Of Your Business, That's All Changed Forever i Now You're Nobody. W ogóle, przyjemnie się tego wszystkiego słucha.
Gdyby nie ta rażące podobieństwo i ta przewidywalność melodii, byłoby o wiele lepiej. Bo momentami The Good Will Out naprawdę zachwyca. Ale tylko momentami. Tym niemniej, warto poświęcić tej muzyce chwilę czasu. W końcu nie można cały czas słuchać tylko Coldplaya, Keane i Athlete. MICHCIK
| || basiek :] 2 ||
|
| po glebszym zastanowieniu. odczuwam w wokalu nieco Petera Gallaghera ... |
|| brak www || data: 10/04/2008 21:56:12
xdsl-282.bielsko.dialog.net.pl || IP: 81.168.215.26
|
| || basiek :] ||
|
| jejq :) alee recenzja- b.dobra wg mnie :) az zachecila mnie do sprawdzenia, czy naprawde az taki duplikat sie wytworzyl i czy faktycznie, zgodnie z twoja opinia, czasami mozna z nudow zasnac... jakis zastoj widze? brak inspiracji? masz talent-nie marnuj sie tylko pisz cos nowego! ;) pozdrawiam :] |
|| brak www || data: 10/04/2008 21:50:08
xdsl-282.bielsko.dialog.net.pl || IP: 81.168.215.26
|
|